Strona główna » Zespo?y muzyczne » popieram ateizm » Tak sobie....
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5298 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 05:48  |
Blazej Wiadomości: 22 Dołączył(a): luty 2000 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Michał <olifant@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napis
ał:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryj
a",
> czy jakies
(...)
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
>
Jest rzeczywiście taka teoria, uważająca kościoły za sekty, którym się po
prostu udało. Na pewno dużo w tym prawdy. Po co jednak ludziom
niewierzącym się w tym babrać? Żadne generalizowanie nie jest chyba
dobre. Raczej nie grozi tam przymusowa msza, wystarczy porozmawiać
z młodymi ludźmi, którzy już nie są tak fanatycznie usposobieni wobec
wiary, a za kilka lat, oni (my) będą kreować nasze społeczeństwo.
A to, że wielu ludzi tak podchodzi do kościoła? Może ma to podstawy
w tym, że przez wiele lat tego zabraniano, a teraz sobie odbijają. To
wolny kraj...Mnie jeszcze nikt nie piętnował, za to, że przyznaję się
do ateizmu, sam innym też nie narzucam swoich poglądów...chyba tędy
droga...
Pozdrawiam
Błażej
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5299 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 02:52  |
Piotr Piesik Wiadomości: 1474 Dołączył(a): styczeń 1999 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Michał" <olifant@go2.pl> napisał w wiadomości
news:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Jak juz ochloniesz ze zdziwienia, to kup sobie bilet i lec do b.Jugoslawii - tam
jest sporo radykalow i mozna sobie fajnie postrzelac do przeciwnika. A jak nie
wystarczy, to masz jeszcze kraje afrykanskie - tam dopiero mozna postrzelac!
Tu w Polsce staramy sie (przynajmniej niektorzy) budowac tolerancje.
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
No to pietnuj - czekamy na Twoje spostrzezenia na wszelkie tematy chocby luzno
zwiazane ze stosunkami kosciol(y) - ateisci (bo mam nadzieje ze sprawy
_wewnetrzne_ zadnego kosciola Cie nie interesuja).
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Niedawno byly obawy wrecz odwrotne, wiec nie dziw sie, ze zgodnie z Twoja dewiza
zwalczania radykalizmu radykalizmem ktos teraz przegina w druga strone.
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
No, sa drobne roznice pomiedzy poszczegolnymi religiami czy odlamami, jednak w
wiekszosci faktycznie powinny one byc dla ateisty rowno obojetne, a pojecia
sekty w ogole nie powinno byc.
pozdrawiam _wszystkich_
Piotr
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5306 (odpowiedź na #4829) ] |
czw, 26 październik 2000 17:29  |
Maurycy Kulak Wiadomości: 143 Dołączył(a): czerwiec 2000 |
Senior Member |
|
|
"Michał" wrote:
>
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Przeciwstawianie jednego ekstremizmu drugiemu nie da niczego.
Nie lubię Radia Maryja bo jest nitolerancyjne, ja staram się być
tolerancyjny.
Nie lubię RM bo obrzuca błotem przeciwników, więc sam staram się nie
obrzucać.
Nie lubię RM bo kłamie, więc staram się przedstawiać prawdę, nawet
jeśli jest to prawda korzystna dla KK.
> Czarni robia sobie, co im sie podoba, dlaczego im na to pozwalac i
> patrzec tylko ze smutkiem...
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Tu właśnie używasz argumentu w najlepszym stylu Radia Maryja
(tyle że ono przewiduje obozy dla przeciwników Unii Europejskiej).
IMHO linia podziału nie przebiega między wierzącymi i niewierzącymi,
ale między osobami gotowymi akceptować odmienne poglądy i tymi,
które zamierzają z nimi walczyć. A zatem Ty i o. Rydzyk znajdujecie
się po tej samej stronie barykady.
Pozdrawiam
maurycyk
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5334 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 05:48  |
Blazej Wiadomości: 22 Dołączył(a): luty 2000 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Michał <olifant@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napis
ał:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryj
a",
> czy jakies
(...)
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
>
Jest rzeczywiście taka teoria, uważająca kościoły za sekty, którym się po
prostu udało. Na pewno dużo w tym prawdy. Po co jednak ludziom
niewierzącym się w tym babrać? Żadne generalizowanie nie jest chyba
dobre. Raczej nie grozi tam przymusowa msza, wystarczy porozmawiać
z młodymi ludźmi, którzy już nie są tak fanatycznie usposobieni wobec
wiary, a za kilka lat, oni (my) będą kreować nasze społeczeństwo.
A to, że wielu ludzi tak podchodzi do kościoła? Może ma to podstawy
w tym, że przez wiele lat tego zabraniano, a teraz sobie odbijają. To
wolny kraj...Mnie jeszcze nikt nie piętnował, za to, że przyznaję się
do ateizmu, sam innym też nie narzucam swoich poglądów...chyba tędy
droga...
Pozdrawiam
Błażej
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5335 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 02:52  |
Piotr Piesik Wiadomości: 1474 Dołączył(a): styczeń 1999 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Michał" <olifant@go2.pl> napisał w wiadomości
news:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Jak juz ochloniesz ze zdziwienia, to kup sobie bilet i lec do b.Jugoslawii - tam
jest sporo radykalow i mozna sobie fajnie postrzelac do przeciwnika. A jak nie
wystarczy, to masz jeszcze kraje afrykanskie - tam dopiero mozna postrzelac!
Tu w Polsce staramy sie (przynajmniej niektorzy) budowac tolerancje.
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
No to pietnuj - czekamy na Twoje spostrzezenia na wszelkie tematy chocby luzno
zwiazane ze stosunkami kosciol(y) - ateisci (bo mam nadzieje ze sprawy
_wewnetrzne_ zadnego kosciola Cie nie interesuja).
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Niedawno byly obawy wrecz odwrotne, wiec nie dziw sie, ze zgodnie z Twoja dewiza
zwalczania radykalizmu radykalizmem ktos teraz przegina w druga strone.
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
No, sa drobne roznice pomiedzy poszczegolnymi religiami czy odlamami, jednak w
wiekszosci faktycznie powinny one byc dla ateisty rowno obojetne, a pojecia
sekty w ogole nie powinno byc.
pozdrawiam _wszystkich_
Piotr
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5342 (odpowiedź na #4829) ] |
czw, 26 październik 2000 17:29  |
Maurycy Kulak Wiadomości: 143 Dołączył(a): czerwiec 2000 |
Senior Member |
|
|
"Michał" wrote:
>
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Przeciwstawianie jednego ekstremizmu drugiemu nie da niczego.
Nie lubię Radia Maryja bo jest nitolerancyjne, ja staram się być
tolerancyjny.
Nie lubię RM bo obrzuca błotem przeciwników, więc sam staram się nie
obrzucać.
Nie lubię RM bo kłamie, więc staram się przedstawiać prawdę, nawet
jeśli jest to prawda korzystna dla KK.
> Czarni robia sobie, co im sie podoba, dlaczego im na to pozwalac i
> patrzec tylko ze smutkiem...
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Tu właśnie używasz argumentu w najlepszym stylu Radia Maryja
(tyle że ono przewiduje obozy dla przeciwników Unii Europejskiej).
IMHO linia podziału nie przebiega między wierzącymi i niewierzącymi,
ale między osobami gotowymi akceptować odmienne poglądy i tymi,
które zamierzają z nimi walczyć. A zatem Ty i o. Rydzyk znajdujecie
się po tej samej stronie barykady.
Pozdrawiam
maurycyk
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5370 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 05:48  |
Blazej Wiadomości: 22 Dołączył(a): luty 2000 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Michał <olifant@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napis
ał:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryj
a",
> czy jakies
(...)
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
>
Jest rzeczywiście taka teoria, uważająca kościoły za sekty, którym się po
prostu udało. Na pewno dużo w tym prawdy. Po co jednak ludziom
niewierzącym się w tym babrać? Żadne generalizowanie nie jest chyba
dobre. Raczej nie grozi tam przymusowa msza, wystarczy porozmawiać
z młodymi ludźmi, którzy już nie są tak fanatycznie usposobieni wobec
wiary, a za kilka lat, oni (my) będą kreować nasze społeczeństwo.
A to, że wielu ludzi tak podchodzi do kościoła? Może ma to podstawy
w tym, że przez wiele lat tego zabraniano, a teraz sobie odbijają. To
wolny kraj...Mnie jeszcze nikt nie piętnował, za to, że przyznaję się
do ateizmu, sam innym też nie narzucam swoich poglądów...chyba tędy
droga...
Pozdrawiam
Błażej
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5371 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 02:52  |
Piotr Piesik Wiadomości: 1474 Dołączył(a): styczeń 1999 |
Senior Member |
|
|
Użytkownik "Michał" <olifant@go2.pl> napisał w wiadomości
news:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Jak juz ochloniesz ze zdziwienia, to kup sobie bilet i lec do b.Jugoslawii - tam
jest sporo radykalow i mozna sobie fajnie postrzelac do przeciwnika. A jak nie
wystarczy, to masz jeszcze kraje afrykanskie - tam dopiero mozna postrzelac!
Tu w Polsce staramy sie (przynajmniej niektorzy) budowac tolerancje.
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
No to pietnuj - czekamy na Twoje spostrzezenia na wszelkie tematy chocby luzno
zwiazane ze stosunkami kosciol(y) - ateisci (bo mam nadzieje ze sprawy
_wewnetrzne_ zadnego kosciola Cie nie interesuja).
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Niedawno byly obawy wrecz odwrotne, wiec nie dziw sie, ze zgodnie z Twoja dewiza
zwalczania radykalizmu radykalizmem ktos teraz przegina w druga strone.
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
No, sa drobne roznice pomiedzy poszczegolnymi religiami czy odlamami, jednak w
wiekszosci faktycznie powinny one byc dla ateisty rowno obojetne, a pojecia
sekty w ogole nie powinno byc.
pozdrawiam _wszystkich_
Piotr
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5378 (odpowiedź na #4829) ] |
czw, 26 październik 2000 17:29  |
Maurycy Kulak Wiadomości: 143 Dołączył(a): czerwiec 2000 |
Senior Member |
|
|
"Michał" wrote:
>
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryja",
> czy jakies
> katolicko-faszystowskie stronnictwa odrobina radykalizmu z drugiej strony
> przydałaby się.
Przeciwstawianie jednego ekstremizmu drugiemu nie da niczego.
Nie lubię Radia Maryja bo jest nitolerancyjne, ja staram się być
tolerancyjny.
Nie lubię RM bo obrzuca błotem przeciwników, więc sam staram się nie
obrzucać.
Nie lubię RM bo kłamie, więc staram się przedstawiać prawdę, nawet
jeśli jest to prawda korzystna dla KK.
> Czarni robia sobie, co im sie podoba, dlaczego im na to pozwalac i
> patrzec tylko ze smutkiem...
> Uważam, ze powinno się pietnowac ich na kazdym kroku, za najmniejsze
> przewinienia,
> pewnego dnia mozemy sie obudzic w kraju, gdzie za nieobecnosc na mszy
> bedziemy trafiac do obozu pracy...
Tu właśnie używasz argumentu w najlepszym stylu Radia Maryja
(tyle że ono przewiduje obozy dla przeciwników Unii Europejskiej).
IMHO linia podziału nie przebiega między wierzącymi i niewierzącymi,
ale między osobami gotowymi akceptować odmienne poglądy i tymi,
które zamierzają z nimi walczyć. A zatem Ty i o. Rydzyk znajdujecie
się po tej samej stronie barykady.
Pozdrawiam
maurycyk
|
|
|
| Re: Tak sobie.... [wiadomość #5406 (odpowiedź na #4829) ] |
pon, 23 październik 2000 05:48  |
Blazej Wiadomości: 22 Dołączył(a): luty 2000 |
Junior Member |
|
|
Użytkownik Michał <olifant@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych napis
ał:8svodr$k7o$1@news.tpi.pl...
> przeglądam liste i ze zdziwieniem zauważyłem głosy broniące kościoła.
> Uważam, że w kraju, gdzie istnieją organizacje typu "Rodzina radia maryj
a",
> czy jakies
(...)
> Nie dajmy się, nie pozwolmy sie mamic, oszukiwac...kosciool niczym sie
> nie roozni od sekt, ktoore sam tak pietnuje, no oczywiscie poza skalą...
>
Jest rzeczywiście taka teoria, uważająca kościoły za sekty, którym się po
prostu udało. Na pewno dużo w tym prawdy. Po co jednak ludziom
niewierzącym się w tym babrać? Żadne generalizowanie nie jest chyba
dobre. Raczej nie grozi tam przymusowa msza, wystarczy porozmawiać
z młodymi ludźmi, którzy już nie są tak fanatycznie usposobieni wobec
wiary, a za kilka lat, oni (my) będą kreować nasze społeczeństwo.
A to, że wielu ludzi tak podchodzi do kościoła? Może ma to podstawy
w tym, że przez wiele lat tego zabraniano, a teraz sobie odbijają. To
wolny kraj...Mnie jeszcze nikt nie piętnował, za to, że przyznaję się
do ateizmu, sam innym też nie narzucam swoich poglądów...chyba tędy
droga...
Pozdrawiam
Błażej
|
|
|
Idź do forum:
Aktualna data: czw gru 4 13:24:35 EST 2008
Łączny czas generowania strony wyniósł 0,40698 sekund. |